czwartek

Jak zrobić...ażurowy sweterek ombre?





Tak jak było z baskinką z modą na ombre podobnie. Na początku do mnie nie przemawiała, choć kolorowe ombre na włosach podoba mi się bardzo od początku i jak tylko znajdę toner o odpowiednim kolorze nie omieszkam wypróbować ;)
Nadszedł jednak ten dzień gdy zobaczyłam cudny sweterek pomalowany niczym tęczą...i zapragnęłam podobnego :)
Najlepiej nasze zapędy zaspokoić na sweterku który i tak wylądował by w śmieciach.
Jeżeli takiego nie posiadamy radzę odwiedzić pierwszy lepszy Second Hand ;)
Sweter zdobyty?
Zaczynajmy!


1. Oczywiście potrzebny sweter ;)


Swój bardzo lubiłam, ale to było parę lat temu kiedy koszulka jeszcze była biała i nie posiadał paru niezidentyfikowanych dziurek. Teraz podaruję mu drugą młodość :)


2. Pozbywamy się tego co niepotrzebne


W przypadku mojego sweterka to wszyta pod spód koszula. Coś o wiele mówiącej nazwie odpruwacz poradziło sobie z niechcianym dodatkiem ;)


Tak prezentuję się sweter bez koszulki

3. Robimy ażurki


Wspomniałam, że mój sweterek miał dwie dziurki niewiadomego pochodzenia. Odpowiedni ażurowy wzór ukryję tę wadę.
Najlepiej naszkicować go na kalce kreślarskiej, wyciąć i nanieść zmywalnym markerem na tkaninę




No i wycinamy. Pamiętajmy, że odległość między dziurkami musi być spora, aby nasz ażurek nie stał się jedną wielką dziurą;)
Najlepsze do tego będą ostre nożyczki do paznokci.



4. Robimy ombre


Użyłam resztki barwnika do tkanin który mi jeszcze został. Rozpuszczamy barwnik wedle instrukcji i zanurzamy w nim część tkaniny.


Barwnik powinien :"wejść" po tkaninie tworząc ładne cieniowane ombre :)


A jak wyszło?


Chyba całkiem nieźle :)
Tak więc chwytajcie za nożyczki, ołówki, farbki...co się da, przecież to nic trudnego! :D

A w następnym odcinku....



Ostatni powiew lata :)

6 komentarzy:

  1. Świetny pomysł z tym ażurem ;) Zainspirowałaś mnie, może sama spróbuję zrobić taki sweterek ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie wygląda. ;D

    *Zapraszam na rozdanie!!

    OdpowiedzUsuń
  3. sweterka ombre jeszcze nie widziałam, Twój jest świetny :) ażurek też bardzo fajny, w ogóle pokazujesz na blogu ciekawe rzeczy, z pewnością jeszcze tu zajrzę. Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Noooo i to jest jakiś pomysł :D

    Mam takiego szaraka co wala się po szafie, więc chyba już wiem jak z nim pokombinować ;)

    OdpowiedzUsuń